Literatura

aperitif (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

przygotowałem Ci dziś obiad

tak jak i kiedyś pełny garnek

wrzuciłem myśli wiarę słowa

nie daj im bezsensownie zmarnieć

 

nie mów że po co że nie trzeba

bardziej to boli niźli cisza

wiesz przecież że nie umiem śpiewać

spróbuj choć moje wiersze słyszeć

 

wszystko jest trochę popieprzone

wybacz choć chciałem to nie umiem

bo kiedy ogień w ludziach płonie

trzeba go czuć a nie rozumieć

 

przypraw mi trochę nie starczyło

delikatności ciepłych wyznań

przegotowałem swoją miłość

i wykipiała mi łatwizna

 

lecz dla pamięci co w nas było

nie bój się jeszcze raz spróbować

to tylko zwykła szczera miłość

jak nasz ostatni wspólny obiad

 


dobry 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 1 stycznia 2014 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca