Kolaps XIV (wiersz)

Grzegorz Cezary Skwarliński

( jak obraz Van Gogha - przyp. Szluger)
Głowy słoneczników falą
żółtoczernie.
Wystawione do życia pustoszą
Smutku nasiona.

Lamówki gwiazd jaśnią
białowieczornie.
Upałów smród rozterek gaszą
Gwizdem świerszczy.

Mgnienia radości
nieparzystych
w kolejnej odsłonie
egzystencji
Przepołowionej
szynami czasu
ukazują Raj.
Nie dla mnie ?

Te drzwi nie pamiętają już
Mych twarzy

lipiec 2001

niczego sobie 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mirella Ulbrych
Mirella Ulbrych 13 grudnia 2009, 21:28
Zakończenie mi się podoba.....
1 339 wyświetleń
przysłano: 27 sierpnia 2001
Grzegorz Cezary Skwarliński

Grzegorz Cezary Skwarliński premium

49 Wejher... owo?
192 artykuły 20 tekstów 206 prac 1483 komentarze
Recenzent muzyczny od 1995. Artykuły w fanzinie "Generator News" (1995 - 2001), "Estradzie i Studiu" (dział "Moogazyn" - później też jako samodzielne pismo, 1998 - 2001). Założyciel i redaktor zinu (od 2001) "Astral Voyager".
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

Musała

Grzegorz Cezary Skwarliński, wiersz

Reklamacji nie uwzględnia się

Grzegorz Cezary Skwarliński, wiersz

Kolaps IV

Grzegorz Cezary Skwarliński, wiersz

Krach na giełdzie życia

Grzegorz Cezary Skwarliński, wiersz

Deszczowce beskidzkie

Grzegorz Cezary Skwarliński, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło