W tobie diamenty nieba (wiersz)

Rudolf Teodor Czajor



ileż to światła skupi oko
w dłoniach ile róż uniesiemy
w modlitewniku braknie słów
do opisanie jaka jesteś piękna

jest tylko cierpienie
a za nim wyrywa się krzyk
pożądań ból uwielbienia
bo noszę w sobie ciebie różę

pod baldachimem miłości
łoże kochanków z obnażonych ramion rąk
bez tych co w kamiennych sercach
krwawią pobici tęsknota

kładę zatem całe naręcze
róż na otchłań pomiędzy nami
i utoruję drogę własnymi stopami
by twoje już nie krwawiły

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
567 wyświetleń
przysłano: 26 stycznia 2014 (historia)
Rudolf Teodor Czajor

Rudolf Teodor Czajor

75 Dąbrowa Górnicza
27 tekstów 255 prac 32 komentarze

Inne teksty autora

W iluzji jest znikanie

Rudolf Teodor Czajor, wiersz klasyka

Wszystko tonie w misce do mycia nóg

Rudolf Teodor Czajor, wiersz

Pozostaw tylko...

Rudolf Teodor Czajor, wiersz

Czy pani

Rudolf Teodor Czajor, wiersz

Deszcz

Rudolf Teodor Czajor, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło