Literatura

Krystalizacja (wiersz)

Jan Pradera

Łap oddech tęsknoty 
niech siwizną swą nadgryza majestat wartości 
utkałem słońce z minionych poruszeń 
by zażyć wyższości barw

 

W czasach mimiki, nieświadomi odruchów 
chłonęliśmy piękno łapczywie
niczym rosa krzewy jagodowe 
nienasycona słodyczą

 

Odtajałem jak mogot

pośród jeziora złudzeń 
jedyny namacalny obiekt
stałem się opoką mchu

 

Inniejesz
swą ręką zbawienną nie odwracasz już biegu rzeki 
nurt porwał twój ołtarz
spopielił szeptane modlitwy


Łzę chcę przemienić w kryształ
obdarujemy potomnych świadectwem uczucia 
świeżością czasu wzrastania
nim skamienieje ostatni motyl 


słaby+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 4 lutego 2014, 06:50
- zużyte środki z domieszką archaicznego zaimka "swą"
- infantylna i naciąga "kolorystycznie" treść, (aby ładnie wyglądało) która nic nie wnosi
- jednostajna wyliczanka bez pomysłu, która nagle się urywa
calvados
calvados 4 lutego 2014, 08:17
''niech siwizną swą nadgryza majestat wartości ''
''nim skamienieje ostatni motyl ''- te dwa wersy bardzo mi się podobają, miłego dnia
Jan Pradera 4 lutego 2014, 08:39
Panie Mithrill w końcu jakaś krytyka z której mogę coś wynieść, coś poprawić. Dzięki i tutaj bez ironii.
Mirek
Mirek 4 lutego 2014, 10:17
Stachura nie żyje od ponad 30-u lat i ma tysiące wyznawców
fascynację rozumiem, ale nieudane stylizacje jedynie drażnią.
ta jest nad wyraz nieudana.
przysłano: 4 lutego 2014 (historia)

Inne teksty autora

Niedoczas
Jan Pradera
Abulia
Jan Pradera
Bozon Higgsa
Jan Pradera
Odwaga
Jan Pradera
Wyrocznia
Jan Pradera
Letarg
Jan Pradera
Alienacja
Jan Pradera
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca