koszmary (wiersz)

Van

nocne koszmary -

 

ciemny opuszczony dom
słychać płacz dziecka


niczego sobie 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Jollla
Jollla 26 lutego 2014, 17:27
zamiast 'słychać" wstawiam "koi" ( bo "ukoi" to już za dużo sylab ;) ) - i mam gratis dodatkowy dreszczyk :) - najlepszy z Twoich haiku, jak do tej pory
Van
Van 26 lutego 2014, 19:59
Jollla,
jak ciemny opuszczony dom może koić płacz dziecka?
Jollla
Jollla 26 lutego 2014, 22:13
na amen
calvados
calvados 27 lutego 2014, 06:04
''Koić'' w zestawieniu z ciemnością i koszmarami, to jak rodzaj dewiacji.
Mózg staje w poprzek nad upodobaniami niektórych, ale horrory poczytne są, choć nigdy nie pojmę, czemu...Ciemność zakrywa brzydotę świata, pokoju, w takim aspekcie nawet jest zbawienna, ale to światło daje poczucie bezpieczeństwa. Twoje haiku jest stonowane, bez okropności, i tu jedynie pole do popisu odbiorcy. Osobiście wolę myśleć, że dziecko zostało samo tylko na chwilę, mój optymizm nie pozwala mi na inną wersję, z jednym się zgodzę - to najlepszy utwór, faktycznie pilnuj układu sylab.
Van
Van 28 lutego 2014, 00:47
Calvados, :)
Jollla :)

dziękuję za czytanie i pozdrawiam. Van
494 wyświetlenia
przysłano: 26 lutego 2014 (historia)
Van

Van

40 Sopot
20 tekstów 51 komentarzy

Inne teksty autora

zwidy

Van, wiersz

pieszczoty

Van, wiersz

symfonia

Van, wiersz

latawce

Van, wiersz

Troll 2

Van, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło