Zatopiony (wiersz)

Jollla

coś się  nam rozlało

i między nami mówiąc szczerze

nie możesz zachować lodu na pamiątkę

kiedy się topi pozostaje jedynie liczyć krople

zatrzymać je w pamięci nim wyschną na nic

 

całkiem sam wymknąłeś się spod klucza chociaż

dobrałam cię pod kolor wnętrza

wygrawerowałam  tobą ciało

z bezprzedmiotową miłością łączy się jedynie

wiecznie ważna przepustka do kościoła czy innego

przytuliska dla w głębi ducha zubożałych ponad stan

 

ze wszystkich gorących wspomnień

tylko paralityczne noce

przelewające się z trudem z boku na bok

przepowiednie pustej przyszłości

są wciąż żywe


dobry– 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 8 maja 2014, 09:02
"coś się nam rozlało (...) między nami
mówiąc szczerze nie możesz zachować lodu na pamiątkę
kiedy się topi pozostaje jedynie liczyć krople
zatrzymać je w pamięci nim wyschną na nic"

"(...) sam wymknąłeś się spod klucza chociaż
dobrałam ci[ebie] pod kolor wnętrza
wygrawerowałam tobą (...) ciało
z bezprzedmiotową miłością łączy się jedynie
wiecznie ważna przepustka do kościoła czy innego
przytuliska dla w głębi ducha zubożałych ponad stan"

"ze wszystkich gorących wspomnień
tylko paralityczne noce przelewają(-) się z trudem z boku na bok
przepowiednie pustej przyszłości są wciąż
żywe"


się...........................znaczy jako dla mnie
Ir
Ir 8 maja 2014, 12:12
Wiem, że niechętnie poprawiasz, ale wersja Mithrila jest bardziej do mnie przemawiająca.
Ale szczerze, to i tak mi się podoba:)
calvados
calvados 8 maja 2014, 13:38
wersja mądrali w kapeluszu- jak najbardziej na tak
Potisz
Potisz 8 maja 2014, 16:56
Się...się...się...
Gdybyś tak zrezygnowała z większości zaimków zwrotnych byłby wiersz na ocenę bardzo dobrą:)
Jollla
Jollla 8 maja 2014, 17:12
nie cierpię czuć się jak w szkole, pewnie dziś w nocy będę miała znowu szkolne koszmary
Potisz
Potisz 8 maja 2014, 18:01
Wystraszyłem Cię?;) A widzisz, też bym nie mógł spać, gdyby przytrafiło mi się tyle powtórzeń w wierszu;)
Jollla
Jollla 8 maja 2014, 18:59
O wiele lepiej brzmisz, kiedy nie mówisz o ocenach :)
Potisz
Potisz 8 maja 2014, 19:09
A kiedy to brzmiałem inaczej?
gaj
gaj 8 maja 2014, 19:12
"...przelewają(ce się) z trudem z boku na bok..." - Sens się trochę zmienia ...
I ostatni wers trzeba wtedy zmienić
"...(są) wciąż żywe przepowiednie pustej przyszłości"

Ale może... ;)
calvados
calvados 9 maja 2014, 11:37
mądry człowiek uczy się przez całe życie, pyszny i dumny nie przyjmuje racji innych
Jollla
Jollla 9 maja 2014, 17:06
Calvados - lubiłabym ten portal, gdyby nie Twoje łażenie, dywagacje i ocenianie LUDZI. Poddałam ocenie ten oto TEKST i nie życzę sobie takich zachowań. Poza tym nie idzie spokojnie żartować na tym portalu, bo zaraz przybiegniesz ze swoim żałobnym tonem i zerowym poczuciem humoru, żeby oceniać, oceniać, oceniać. I jeżeli ten portal opuszczę to tylko i wyłącznie z powodu Twojego irytującego brzęczenia koło uszu.
617 wyświetleń
przysłano: 8 maja 2014 (historia)
Jollla

Jollla

R
24 teksty 233 komentarze

Inne teksty autora

Ukryte znaczenie życia

Jollla, wiersz

Klatki

Jollla, wiersz

Miasto

Jollla, wiersz

Musztarda po obiedzie

Jollla, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło