deszcz (wiersz)

lun

 

deszcz

 

brutalnie uderza w szyby

cios za ciosem

odważna precyzja

znajomość techniki

 

publiczność

zamiera

spokojnie

 

walczy zamiast mnie

będzie przy mnie

gdy zawiodą ludzie

 

poddaję się mu w opiekę

Nieśmiertelnemu


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
304 wyświetlenia
przysłano: 29 maja 2014 (historia)

lun

Kraków
5 tekstów 1 komentarz

Inne teksty autora

Uciekinierzy

lun, wiersz

Pospolitość

lun, wiersz

Liryka

lun, wiersz

Tęsknota

lun, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło