Literatura

stadium drugie przedostatnie (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

przechodniu pochyl się nade mną

wszak alkoholik to też człowiek

przecież nie piję nadaremno

bo na pohybel lub na zdrowie

 

Zycie nie mieści mi się w planach

choć procedurę znam na pamięć

każdy z was ma jakiegoś pana

a ja swojego sam wybrałem

 

przechodniu nie opuszczaj powiek

gdy na cmentarzu wiatr zawieje

pomyśl że tutaj leży człowiek

co zachorował na nadzieję


wyśmienity– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Ata
Ata 4 sierpnia 2014, 17:46
Trudno litować się nad kimś kto wybrał sobie takiego "pana", który odziera człowieka z godności. Jednak wiersz dobry, stąd ocena.
Cyjanek Z.W.C. vel En.El 5 sierpnia 2014, 00:58
"przecież nie piję nadaremno
bo na pohybel lub na zdrowie"

W tym fragmencie dostrzegam Poezję,

Pozdrawiam
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 7 sierpnia 2014, 19:12
tu nie chodzi o litość w żadnym wypadku... tu chodzi o stadium:)
przysłano: 3 sierpnia 2014 (historia)

Inne teksty autora

kolorowy
Grzesiek z nick-ąd
piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca