PRZEMIJANIE (wiersz)

Sylwia Aszendorf

 

ŻYCIE CZŁOWIEKA JAK ZWIĘDŁY LIŚĆ
Z KORONY DRZEWA OPADŁ
PRAGNIE OSTATKIEM SWOICH SIŁ
UNIEŚĆ SIĘ KU OBŁOKOM

PRZYJACIEL WIATR RĘKĘ MU PODA
PODMUCHEM Z ZIEMI PODNIESIE
NIEUBŁAGALNY KOŃCA CZAS
NA ZAWSZE W PROCH OBRÓCI


fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Potisz
Potisz 12 września 2014, 20:14
Coś tu nie gra - piszesz o liściu czy o człowieku?
Bazujesz na schematach. Więcej odwagi! W przedostatniej linijce masz inwersję.

PRAGNIE OSTATKIEM (SWOICH) SIŁ
UNIEŚĆ SIĘ KU OBŁOKOM
Ten fragment jest dobry :)
396 wyświetleń
przysłano: 12 września 2014 (historia)
Sylwia Aszendorf

Sylwia Aszendorf

53 Frosinone WŁOCHY
196 tekstów 168 komentarzy
MOJĄ POEZJĘ NAZWAŁABYM INTUICYJNO INSTYKTYWNĄ...KTÓRA NIE MIEŚCI SIĘ W REGUŁACH LECZ KIERUJE IMPULSEM SERCA

Inne teksty autora

EKSPLOZJA

Sylwia Aszendorf, wiersz

CIEMNY KSIĄŻĘ

Sylwia Aszendorf, wiersz

CISZA

Sylwia Aszendorf, wiersz

POCAŁUNEK GWIAZDY

Sylwia Aszendorf, wiersz

ODEBRALI MI

Sylwia Aszendorf, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło