aż po trzykroć się prosi ... (wiersz)

Halina Bilenki

zagraj nam pięknie

na fortepianie

 

nogi aż swędzą

od nietańczenia

 

zagraj nam głośno

aż pójdą wióry

 

niech się poderwie

tancerz niektóry

 

i zamaszyście

zakręci po sali

 

a niech się burzy

a niech się pali

 

w zastygłych sercach

od niekochania

 

tnij mocno w klawisz

aż do zarania

 

nie szczędź muzyki

z radosnej woli

 

ona nam wszystkim

życie posoli

 

i skończy wreszcie

wegetowanie w jałowej wersji...

 

 

gdy człowiek tańczy

witalnym (zo)stanie


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
527 wyświetleń
przysłano: 4 pazdziernika 2014 (historia)

Halina Bilenki

stąd
41 tekstów 69 komentarzy

Inne teksty autora

"POWRÓT TATY"

Halina Bilenki, wiersz

EURopa

Halina Bilenki, wiersz

wycinki z kabaretu BZDURnie...

Halina Bilenki, wiersz

P JAK SŁOWA ESTETA

Halina Bilenki, wiersz

KRYSZTAŁOWE WYMIARY

Halina Bilenki, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło