Który był. (wiersz)

Tomasz Ronman

"Nieczynne wiersze"
Nieczynne do jutra, od wczoraj.
Pusta szafka, futerał. Żakiet
zapięty na ostatni guzik.
Pusta puszka fasoli i stolik
na którym siadało się podczas burzy.
Stop. Od wczoraj do jutra.
Nic mnie nie wzrusza. 
Oto dzień, w kórym zatrzymała się
sztuka.

 

 

I ty to dostrzegasz? Stop.
Zaczekaj, rozglądni się kiedy
przechodzisz na drugą stronę,
ze świecą pachnącą brunatnym ołowiem,
w poszukiwaniu wzruszenia, uczucia.
Bezczynność. Bezwarunkowość. 
Dziś nic mnie nie wzrusza.
Bankier, piekarz, ksiądz, drukarz - też 
wołają : dzisiaj usługa "sztuka" nieczynna.

 

Popielaty gołębiu, co roznosisz tę wieść -
"Nieczynne wiersze" -
Zatrzymaj się. Odwróć. Wzrusz mnie.
Dzisiaj. Niech gorący wiatr wysuszy
twoje pióra. Wyrzuć z siebie wieść
że to wszystko umiera.


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
341 wyświetleń
przysłano: 13 pazdziernika 2014 (historia)

Tomasz Ronman

28 Kraków
14 tekstów 11 komentarzy

Inne teksty autora

Aretologia

Tomasz Ronman, wiersz

Antriebs 2.0

Tomasz Ronman, wiersz

Antriebs

Tomasz Ronman, wiersz

Prolog

Tomasz Ronman, wiersz

Prolog

Tomasz Ronman, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło