Literatura

Dwa dychy (wiersz)

Paweł Lewandowski

Wykreślam z kalendarza dni

w których sny składają się w litery i słowa miłości

pozostałe zdają się być tylko nieprzespaną nocą

uklęknę odpowiedzią

 

związki są za pan brat z chemią

poporcjowane

nie są mile widziane kolory czarno-białe

szczęście zazwyczaj nosi się na szaro.

 

Zasnąłem.

oczy wypełnione Twoim ostatnim słowem

przechadzam się spacerkiem myśli

 

…to już chyba sobota

loteria wykreśleń

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Ata
Ata 30 listopada 2014, 14:46
tytuł ma tak brzmieć?
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 30 listopada 2014, 22:29
za tym tytułem kryje się pewna śmieszna sytuacja z mojego życia.
przysłano: 29 listopada 2014 (historia)

Inne teksty autora

Zaraza
Paweł Lewandowski
Podaj mi dłoń
Paweł Lewandowski
Spotkanie
Paweł Lewandowski
Ściany
Paweł Lewandowski
Mówisz, że człowiek
Paweł Lewandowski
Krew Zefiru
Paweł Lewandowski
Zrań mnie
Paweł Lewandowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca