Przypływ (wiersz)

Ireneusz

łuna myśli oplata

umiera noc

 

unosząc powieki

obudzę zachwyt

ożyję ?

 

nie!

jeszcze nie mogę

niech sen

rozświetla wyobraźnię

 

są takie pragnienia

w duszy komnatach

 

że żaden zapał 

ze światem

ich nie zeswata

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
326 wyświetleń
przysłano: 26 grudnia 2014 (historia)

Ireneusz

53 Z miasta
2 teksty

Inne teksty autora

Wiersz

Ireneusz, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło