czekając (wiersz)

Ata

gnije mi serce

siły wykruszają się jak zmurszałe drewno

 

nie będę pianinem
stropem podtrzymującym dach
nawet kartką papieru

 

a wiecznie bezkształtną zielenią
nadziei


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
roftt
roftt 2 stycznia 2015, 13:47
pierwsze dwa wersy to masakra... reszta spox. Pozdro :)
Ata
Ata 2 stycznia 2015, 23:00
dzieki Roftt
529 wyświetleń
przysłano: 1 stycznia 2015 (historia)
Ata

Ata

35 Kraków
57 tekstów 4 prace 1082 komentarze
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

ostatni

Ata, wiersz

opadanie

Ata, wiersz

amerykaniejemy

Ata, wiersz

bo mama da..

Ata, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło