skraj (wiersz)

Tomasz Smogór

 

gdy w porzuconym glanie ptak uwił gniazdo

mysz napoczęła sezon a wiatrak rzucił cień

 

gdy ręce wyznaczały rytm od horyzontu

las wezbrał i wypadliśmy z sennych fabryk

 

gdy mgła stawała się coraz gęstsza

ukrywając tożsamość nim nastanie zmierzch

 

gdy wreszcie nasiliły się centra

by to co się rozłączyło mogło razem iść

 

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 3 marca 2015, 10:33
Podoba mi się... że las wezbrał :)
420 wyświetleń
przysłano: 2 marca 2015 (historia)
Tomasz Smogór

Tomasz Smogór

101 Kło
3 artykuły 23 teksty 45 prac 1823 komentarze
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

przedpokój jest zbyt długi

Tomasz Smogór, wiersz

szyld głosił co innego

Tomasz Smogór, wiersz

krety

Tomasz Smogór, wiersz

Bałwan

Tomasz Smogór, opowiadanie

Thorgal

Tomasz Smogór, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło