Moje komputerowe wariacje (wiersz)

Cytra

 

 

w tym klekocie klawiatury jest coś z muzyki
z jesiennego rozchwiania duszy w deszczu
rosnący niepokój

w miarę uderzania palców
litery wydając dźwięki nabierają prędkości
przemieszczają się na ekranie tworząc słowa

jest i średnik z nawiasem
miejsce ironiczne na skrzyżowaniu apetytu z głodem
fantazje parafrazy wariacje i jak refren
ja ja ja

improwizuję nokturn As-dur Liszta
dla tych którzy przynosili mi dreszcze i gniew
zwlekali świt

a ja wciąż grałam
tłukłam łbem gdy słowa bolały aż uzbroiłam się
w ich arsenał przeciwko sobie

telefony szum z telewizora jarmark reklam
zgniatane puszki upośledzają mi narządy zmysłów
chyba zwymiotuję 

jestem niewolnikiem ducha czasu
zaczynam wyć

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
364 wyświetlenia
przysłano: 14 maja 2015 (historia)
Cytra

Cytra

106 poczęta w sieci
46 tekstów 199 komentarzy

Inne teksty autora

W pajęczynie tolerancji

Cytra, wiersz

Mądrość kubka kisielu

Cytra, wiersz

Szarańcza z Afryki

Cytra, wiersz

obciach

Cytra, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło