Parytety (wiersz)

kreda

Pierwsze zderzenia to wielkie wybuchy,setki  

niedopalonych papierosów i tylko jeden,

ze śladem czerwieni noszonej przez dziewczyny,

chcące odwrócić uwagę od zwiotczałych ud i pośladków.

 

Kolejne starcia to pogłębianie kolein na skórze, by móc pomieścić

jak najwięcej ciepła w sobie, by poczuć przyjemny chłód na rozpalonym podbrzuszu

przyciskanym do muru, tak jak przyciska się twarze tamtych kobiet

do ścian toalet w nocnym klubie. chciałam być jak one,

chciałam, byś wchodził we mnie i myślał o wiotkości.

 

Teraz ostatnie przyspieszone oddechy, gaszenie pożarów w popielniczce

jednym mrugnięciem, przełykanie światła przez zaciśnięte gardło.

chowanie próżni w biodrach, zupełnie nie matczynych bo zbyt ciasnych,

zbyt drżących by uwiarygodnić kosmologię twojej męskości. teraz,

jeszcze przez chwilę układam się w poprzek twojego zapachu. jeszcze nie oswoiłam szorstkości, ust nie maluję na czerwono,wypalam

papierosy do ostatniego zaciągnięcia. wiotczeję.

wielkie wybuchy to miliony odległych kwarków w moim podbrzuszu

 


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
CRASS
CRASS 25 maja 2015, 20:10
Mocny i odważny wiersz.
K.Dorosiński 25 maja 2015, 22:55
bez popielniczki w ostatnim wersie... Reszta świetna
Mi Lo
Mi Lo 25 maja 2015, 23:34
Oj, tylko nie " w popielniczce mojego podbrzusza "
kreda
kreda 25 maja 2015, 23:53
Już nie ma tej popielniczki, to jakiś czort mnie naszedł i dopisałam przed samym wrzuceniem. Dzięki za konstruktywne komentarze i czytanie.
Mi Lo
Mi Lo 26 maja 2015, 15:15
zawsze możesz edytować /podpisana ikona nad tekstem/
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 27 maja 2015, 03:13
Ja byłbym za popielniczką. Bo tak naprawdę pomyślałaś i tak naprawdę jest. Przecież jeszcze nie wybrałaś i nie jesteś gotowa na wielki kolaps?...-)
kreda
kreda 27 maja 2015, 03:29
Dzięki za czytanie.

Janusz - w zasadzie, to nigdy nie jestem gotowa, by powiedzieć, że jestem gotowa ;)

Ale motyw popielniczki dopisałam w ostatniej chwili, nie był pierwotnie jego częścią.

Pozdrawiam
kreda
kreda 27 maja 2015, 06:45
Januszu - dziękuję. Dzięki Tobie moja "popielniczka" odnalazła jednak swoje miejsce XD

Poza tym, skorygowałam niewiele w wersyfiacji.
497 wyświetleń
przysłano: 25 maja 2015 (historia)
kreda

kreda

20 świat
9 tekstów 41 komentarzy

Inne teksty autora

Z zimną krwią

kreda, wiersz

dystynkcje

kreda, wiersz

Na pętli

kreda, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło