budzi nas wczesne disco (wiersz)

Tomasz Smogór

 

budzi nas wczesne disco i trochę się dygamy

czy pod tym śniegiem jest żelastwo

nie dość płakałem w zatłoczonych tramwajach

gdy piątkowy wieczór zamieniał się

w trailer do wiersza na sobotnią noc

 

leżymy jak dwa skręty każde w inną stronę

aby przypadkiem się nie dotknąć

przeszła tędy wędrowna klinika dla zwierząt

i wylała się atramentowa noc

w miejsca gdzie pijał Himilsbach

 

to twój wkład że miasto nas przeklina

i wgryza się neorealizm

choć Vittorio De Sica już dawno śpi

mocno nadszarpnięte schody

zostaniemy na poddaszu

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
tag
tag 5 listopada 2015, 20:46
Świetne, nienarzucające się, metafory
453 wyświetlenia
przysłano: 27 pazdziernika 2015 (historia)
Tomasz Smogór

Tomasz Smogór

101 Kło
3 artykuły 23 teksty 45 prac 1823 komentarze
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

przedpokój jest zbyt długi

Tomasz Smogór, wiersz

szyld głosił co innego

Tomasz Smogór, wiersz

krety

Tomasz Smogór, wiersz

Bałwan

Tomasz Smogór, opowiadanie

Thorgal

Tomasz Smogór, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło