Pamiętnik (wiersz)

Doris

W mym pamiętniku życie zapisałam
Co rok innej osoby
Dorastając z siłą drzewa
Porażki chowałam, zbierałam nagrody
Zawsze o przyszłości myśląc
Z tendencją ludzką do pielęgnacji wspomnień
::w
Półmetek zawsze mi stanowił mój obecny wiek
Każda minuta do przeżycia warta,
W każdej miał się chować jakiś sens
Lecz trwająca ciągle pogoń, sama nie wiem po co
Szaleńczą się stała, by odkryć nieokreślony cel

Tymczasem lat przybyło i przybyło strat
Walka Córki Ziemi bezpłodną się stała
Bez celu, celu i sensu brak

Więc zapisałam w pamiętniku swoje życie krótkie
Wypełnione strachem przed sztucznymi błahostkami
Te, czym dalej brnęłam, tym większym śmiechem napawały
Bo oto przede mną nowe problemy stawały
Nowe, wyższe szczyty i krzyżowe drogi do przemierzenia
A kresu nie widać
Serce udręki pełne i westchnienia

Napisałam ja w tym pamiętniku,
Na żółtych kartach jego,
Że czas skończyć już pogoń
I oddać się niebom

15. 10. 99


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
393 wyświetlenia
przysłano: 8 marca 2000

doris

36
47 tekstów
Czasem jestem sama dla siebie obcym czlowiekiem...wtedy budze sie ten zawsze jedyny raz o wschodzie i odkrywam, ze istnieje we mnie moje wlasne "ja", ktore pomimo wszystko pozostaje niezmienne, tzn. moje zasady i moralnosc pozostaja - a to juz wygrana.…

Inne teksty autora

Żyć bez duszy.

doris, opowiadanie

Jednostronna przyjaźń

doris, wiersz

***

doris, wiersz

***

doris, wiersz

[W popiole myśli...]

Doris, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło