Obcość (wiersz)

silva

upokorzenia to czerstwy chleb

bliskich

 

odkąd zrozumiała że nawet

czterolistne

ma w swoim planie

krzyż

zaczęła budować

obcość

 

o ileż łatwiej

 

rzadko widzi siebie

w kokonie embriona

 

Samarytanie byli obcy

myśli niepewnie

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
382 wyświetlenia
przysłano: 7 kwietnia 2016 (historia)

silva

62 Ostrołęka
77 tekstów 214 komentarzy

Inne teksty autora

Lumen i lux

silva, wiersz

Po ludzku

silva, wiersz

Odnaleziony

silva, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło