Literatura

Wyrosłem (przy mojej Mamie) (wiersz)

Tomek Katner

Jakże żałuję, że wyrosłem

z tych wszystkich zabaw na dywanie,

gdy byłem misiem, gąską, czy wilkiem,

gdy bohaterem byłem dla Niej.

 

Jakże żałuję, że już nie mam

tylu powodów co przed laty,

by w Jej ramionach móc się zamykać

przed tym tak często trudnym światem.

 

Dzisiaj tak bardzo jestem Jej wdzięczny,

że tak cierpliwie mnie uczyła,

że dzięki Niej wiem jak być ojcem

bo swą miłością mnie zaraziła.

 

Teraz zazdroszczę moim dzieciom

tych zabaw z Babcią na dywanie,

gdy tulą się w znane mi ramiona,

gdy są szczęśliwe przy mojej Mamie.


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Bogusław Uściński 29 września 2016, 12:44
Ten Ci nie wyszedł. Nazwałbym go wersja roboczą do licznych poprawek i dopracowania
Eva
Eva 6 pazdziernika 2017, 00:11
czuje wlasnie tak samo, piekne mysli, czasem wazniejszy jest temat i wlozone w nim uczucia jak poprawne dobieranie rymow i metafor
przysłano: 19 maja 2016 (historia)

Inne teksty autora

Byliśmy
Tomek Katner
dobranoc
Tomek Katner
Przed świtem
Tomek Katner
Zachwycony
Tomek Katner
nie jestem
Tomek Katner
miłość, on, ona
Tomek Katner
Czasem w nocy
Tomek Katner
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca