Literatura

padł rozkaz nie umierać (wiersz)

Yaro

dzień wyzwania rzuca rękawicą w twarz

noc koronkowa Księżyc kochankiem

odkrywa tajemnice pragnień

budzi żądze zakrywa twarz budzi wyobraźnię

wybaczcie idę dalej robię krok lub dwa

 

bagaż ciężki życia blask

nadciąga burza cicho tu 

zimno gdy daleko ty 

nie dociera nawet esemes 

 

 marznę w wrzosowiskach poligonu

w oczy wiatr na muszce ułamek życia

powoli ściągam spust delikatny odrzut

cel pal padł

nie wstanie otrzymał zapłatę

 

ciasno nam na dole 

ciężko liczy się cierpliwość

gdy dość serce boli 

dowódca nas wyzywa 

nie mam sił by biec 

cena za wysoka góra 

ostatni susz byście mogli zasnąć już

noc zimna boli mnie ostatnim tchem

 

mówię że dla miłości poświęcę życia oddech

by spokojnie mogli nasi wnukowie żyć

zapalić znicz na grobie 

kilka słów wystarczy i bezgraniczna pamięć 

krew za krew życie miłość honor

gniew który chowam

padł rozkaz nie umierać

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mi Lo
Mi Lo 18 lipca 2016, 12:10
cały czas mam wrażenie, że gdzieś w tle napiernicza KSU
Yaro
Yaro 18 lipca 2016, 17:18
KSU jest oki. Dawno ich nie słuchałem.Pozdrawiam.
Mi Lo
Mi Lo 18 lipca 2016, 20:18
KSU? oczywiście, że ok
przysłano: 16 lipca 2016 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca