okruch (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

biegnę w miejscu

kilometrami jednego obrazu

godzin wewnątrz przestrzeni

pod powiekami ukrywam zieleń oceanu

a niebo jak to niebo i we mnie i za oknem

łudzi horyzontem z nadzieją zbawienia

gdy wina i kara splątane w pętli

 

zawieszenie w odroczeniu

nie pozwala obudzić snów

krople wykapują swobodę

jak żółw na hipodromie

bóg wietrzny w wieczności

bez pośpiechu przesuwa pionki

strumieniami powietrza


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
229 wyświetleń
przysłano: 23 lipca 2016 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
426 tekstów 125 komentarzy

Inne teksty autora

przedstawienie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

oblicza

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proces

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kwadratura

Jacek JacoM Michalski, wiersz

urojenia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło