burza (wiersz)

bogna

pioruny w swoim ogłuszającym dzwięku
tworzą echa w kanałach umysłu
wstrzymując oddech czekam na kolejny grzmot
co sprawia że czekanie staje się coraz bardziej niemożliwe

 

wrażenie z ostatniej partii wibracyjnych buczeń wisi nade mną 
mieli nerwy cienkie jak papier właśnie wtedy mam poczucie
że zmysły znów znalazły stan nienaruszenia
znika wszystko w oślepiającym świetle chaotycznego piekła


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
224 wyświetlenia
przysłano: 27 lipca 2016 (historia)

bogna

-43 lat kopenhaga
93 teksty 32 komentarze

Inne teksty autora

wielka parada

bogna, wiersz

wielka parada

bogna, wiersz

wielka parada

bogna, wiersz

abstrakcja

bogna, wiersz

Dzień póżniej

bogna, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło