Spętany(1995) (wiersz)

Yaro

uciekam od zła  
uciekam 
świat dopada mnie 
  
biegnę w swój mały pokój 
biegnę w ciszę słów 
  
skrywam głowę w środku nocy 
zatopiony w snach 
dusza śpiewa w sercu nadzieja 
  
w moich oczach rosa 
dlaczego świat jest podły 
gdzie jest szczęście  
czy miłość się nie kończy  
  
wiem czym smakuje ból 
boję się do przodu iść  
uciekam od życia 
lecz nie mogę się przed nim skryć  
  
wytłumacz Jezu 
znasz moje myśli 
niech duch przestanie błądzić 
odnajdę prawdę słów 
odnajdę jedną prawdziwa drogę  
wśród tysiąca podobnych dróg 
  
podaj dłoń wyrwij ze środka zła 
przyjdź jak nowy dzień 
zło umrze nim się zbudzę 
zapomnę o całym świecie  
prowadź brzegiem życia po kres 
  
kiedy zacznę się bać 
zabierz ten strach on zniewala mnie 
pozwól nieść krzyż 
wybaczam sobie i im

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
237 wyświetleń
przysłano: 19 sierpnia 2016 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1376 tekstów 1 pracę graficzną 724 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

umieram

Yaro, wiersz

otępiały

Yaro, wiersz

byłaś mi bliska

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło