woda dzieci i diamenty (wiersz)

Yaro

nieoszlifowane 
w oczach jak diamenty
skarby skrzynie złota
oceany marzeń
wyspy wspomnień kokosowe palmy
morza zapomnianych zmartwień 

 

życie dziecka wiele warte
być jak ono podobne ptakom 


myśli śpią spokojnie
wolne dłonie niczym nieskrępowane

świat przeminie po nim światów będzie wiele


kurz wzbije czas w powietrze 
gniew wewnątrz wulkan
rozdarte serca płoną jak trawy
szary popiół po każdej walce

 

woda więcej warta niż diamenty
spieczone usta od żaru słów nadętych


wpatrzeni w oczy kochankowie 
umieją przebaczyć każdą myśl 
występek przeciwko lub wbrew sobie


wzajemna miłość łączy pokrojone uczucia

ciepłe miejsce w sercu domem Boga

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
253 wyświetlenia
przysłano: 24 sierpnia 2016 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1375 tekstów 1 pracę graficzną 724 komentarze
samotny wilk


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło