my ludzie (a może to nie ja) (wiersz)

abojawiem

my ludzie (a może to nie ja)

 

a może to nie tylko ja,

tylko każdy człowiek

walczy z potworem w sobie,

chociaż nie każdy świadomie,

ale to dobrze (że nieświadomie),

w końcu człowiek nie może nic,

tylko żyć, czyli martwić się tym

co już, jakby nie było - było,

bo przecież dawno (jak dawno)

pożegnaliśmy tego potwora

(a pewnie, że znakiem krzyża

i nie bez wybaczenia sobie),

nawet jeśli ten potwór tak,

czy inaczej ciągle

z człowieka wyłazi

 

2016-03-23

 

 

Kiedy byłem młody

 

Kiedy byłem młody,

to wierzyłem, że

na świecie jest tyle,

tyle rzeczy, które

mnie oświecą.

A tu byłem ciemny

i jestem ciemny.

A może nawet

nigdy nie byłem

bardziej dzieckiem,

niż teraz jestem

(co jeszcze mnie

nie wiadomo

dlaczego cieszy).

 

2016-03-23


352 wyświetlenia
przysłano: 29 sierpnia 2016 (historia)

abojawiem

63 abojawiem
257 tekstów 1067 komentarzy

Inne teksty autora

Mówią o niej siostra snu

abojawiem, wiersz

gdzie teraz jesteś

abojawiem, wiersz

nie bez ładu i składu

abojawiem, wiersz

Bez współczucia i bez litości

abojawiem, opowiadanie

jak na dzisiaj

abojawiem, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło