Na brzegu lustra

abc

Szare tło

- jeździec na białym kościotrupie konia

Tak to mój corpus delicti

skamieniałość z plejstocenu

ze śmiercią miecz obosieczny

Nie dożyję do września

przeglądam się w życiu nie zaś w sztuce

w prążek nienagannej elegancji

garnituru uszytego na miarę

przez nieszczęśników

którym nie było słodko

grzać się w twoim blasku Księcia

co żył sobie wygodnie a wszystkie lustra

wraz z echem wtórowały

że wielki jest pośród śmiertelników

bo został namaszczony

przez nie byle kogo

nie to co ten pół dupy zza krzaka

któremu kartonowe pudełko

chwilowo domem

 

abc
abc
Wiersz · 1 listopada 2016
anonim
abc
"Riding with Death"Jean-Michel Basquiat, 1988.
https://newamericanpaintings.files.wordpress.com/2013/03/riding-death.jpg

· Zgłoś · 9 lat
Mithril
...ja już swoje rzekłembyłem

· Zgłoś · 9 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
ja jeszcze nie... tym bardzie tu.... nie mówiąc jeszcze gdzie

· Zgłoś · 9 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
cierpliwość jest cnotą zbierania zapalonych głupotą

· Zgłoś · 9 lat
silva
Wstrząsający obraz i bardzo pojemna ekfraza. Pozdrawiam.

· Zgłoś · 9 lat
abc
W istocie, ekfraza. Właściwie dość istotnego dzieła Basquiata, bo jakby przedśmiertnego, większość dzieł wcześniejszych jest rozgadanych, to pod tym względem jest szczególne, odmienne. Prorocze dla niego.

· Zgłoś · 9 lat
Mi Lo
jakby nie patrzeć i tak zadek pozostaje w tyle
a tu jest dbałość o detale. i dobrze

· Zgłoś · 9 lat
secator
logorea

· Zgłoś · 9 lat