Słowa (wiersz)

bogna

Mówimy o miłości,
o rzeczach, które łączą,
nie puszczając pary z gęby.

 

Oczy, jakieś obce
uciekają od przysięg.
Ogłupiałe od nich — powracają,

bez smyczy. Z duszą,
bez żelaznego łańcucha.

 

Gdzie „słowem ciało się staje”,
ale nigdy nie odsłania plam jego siły.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
210 wyświetleń
przysłano: 5 listopada 2016 (historia)

bogna

56 kopenhaga
93 teksty 32 komentarze

Inne teksty autora

wielka parada

bogna, wiersz

wielka parada

bogna, wiersz

wielka parada

bogna, wiersz

abstrakcja

bogna, wiersz

Dzień póżniej

bogna, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło