zaciskam zęby (wiersz)

Yaro

ściśnięty pas Oriona
którego nikt nie popuści 

nieosiągalne zakamarki kosmosu

myśl najgłębsza nie ogarnie rozmiaru nieskończoności 
tylko ludzie są skończeni nie do końca
tu właśnie potrzeba zastanowienia się 
wieczne czekanie na odpowiedź Boga

 

wyobraźnia zbyt płytka choć odważna 

mija się z celem 
człowiek tonie w codzienności
zasypia po to by wczesnym świtem zająć się robotą

 

w mówili nam że 
pracować 
zarabiać 
jeść 
wydawać 

 

patrzę dalej od małego w ciemię bity 
spoglądam o krok dalej 
w mawiano nam coś innego

zaciskam zęby pośród kłamstw krzywej gęby

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
281 wyświetleń
przysłano: 13 grudnia 2016 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1335 tekstów 1 pracę graficzną 692 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

gdzie jest Mi Lo ?

Yaro, wiersz

gdziekolwiek jesteś

Yaro, wiersz

słowa toną w wannie

Yaro, wiersz

na osobno

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło