NIEMIECKI CMENTARZ (wiersz)

Grzesiek

Niedaleko rzeki Bzury, wśród łąk,
w pobliżu głębokiego  wykopu
z piaskiem, na niewielkim wzgórzu,
w otoczeniu uprawnych pól,
często wiosną zalewanych wodą,
nad stawem porośniętym zieloną rzęsą
(gdzie w dzieciństwie podczas wakacji
łowiłem z przyjacielem małe rybki,
które wpuszczaliśmy do betonowego
kręgu z wodą, na podwórku) -
znajduje się na wzgórzu wielki, drewniany
krzyż. Nie ma na nim żadnych napisów,
lecz wiem, że leżą tu niemieccy żołnierze,
zabici podczas wojny, teraz przykryci
przychylną trawą. Kiedyś zobaczyłem
na krzyżu bociana. Bociany niewiele wiedzą
o naszych sprawach, wojnach, choć czasem
się nam przyglądają, powoli krocząc po polach,
strosząc czarne i białe pióra.
Nie są po niczyjej stronie.
Nie pamiętają niczego z historii.


słaby 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 14 grudnia 2016, 21:30
...aliryczna gadanina
Mi Lo
Mi Lo 15 grudnia 2016, 13:11
to szkic pod wiersz jak ta lala.
materiał wyjściowy jest. teraz czas na żmudną dłubaninę.
289 wyświetleń
przysłano: 14 grudnia 2016 (historia)

Grzesiek

46 Brochów
4 teksty 1 komentarz

Inne teksty autora

SOWA

Grzesiek, wiersz

KOLCZYK

Grzesiek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło