a teraz cicho być (wiersz)

Mi Lo

 

 

jeszcze zza ściany dobiegają odgłosy rozsądku

a na lodówce żółci się niezapominajka

co nieco odkurzyć przetrzeć blaty powalczyć o pokój

umysły porządnie przewietrzyć

 

niby nic nowego o tej beznadziejnie smętnej porze roku

w której bogowie co i rusz zalewają świat wiadrami pomyj

podrzucają pod progi szarobure na życie pomysły

a nie chce im się sypnąć wyznawcom pod nogi

kilku garści słonecznych cekinów

 

może to przemęczenie ale martwią nas okna

do tej pory nie umyte którymi podglądają nas sąsiedzi

mniej więcej nasi bliźni liczący na skazy w życiorysie

po prostu diabelski pomiot


krąży tuż nad głową myśl

ospała ćma zatruwająca okolicę

że chyba już nadeszła pora wyrwać się czym prędzej

z korzeniami wprost na niebieskie łany 

przerwa jego mać

 

 

 

 

 

 

/Bohdanowi/

 

 


0
fatalny
1
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
1
wartościowy
4
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy+ 6 głosów
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Ir
Ir 15 grudnia 2016, 20:41
"zgaszę oczy by nie dojrzewał w nich smutek
żeby go pokonać trzeba żyć z jedna łzą za dużo"
rss
525 wyświetleń
przysłano: 15 grudnia 2016 (historia)
Mi Lo

Mi Lo

-46 lata R.O.I.
3 artykuły 98 tekstów 929 komentarzy 2 posty
= = > http://otomilo.blogspot.ie < = =
Sekcja Poetycka
Ministerstwo Literatury


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło