daję słowo (wiersz)

Yaro

mądry ktoś powiedział mi
chwila jest po to by nią
pocieszyć się
bo gdy zbraknie jej
będziesz smutny nawet w słoneczne dni

 

cichym małym bezbronnym
bo ich brzemię w nas tkwi 
nie jak cierń
twój ból moim bólem jest


idą ścieżki w las w nieznane 
idą gdzieś 
podążam kochać ludzi bo gdzie człowiek
tam jest siostra i brat

cichym małym bezbronnym
bo ich brzemię w nas tkwi 
nie jak cierń
twój ból moim jest bólem


codzienność nie daje dobrych wspomnień 
zatrzymaj się i szczęście pieść co w sercu jest
przynoszę radość wszystkim i tym co wątpią w nią 

 

cichym małym bezbronnym
bo ich brzemię w nas tkwi 
nie jak cierń
twój ból moim bólem jest

 

gdzie dom twój 
otwórz drzwi nie domykaj ich
bo gdzie ludzie tam radość i ciepły zawsze chleb
smutek zmieszany przez łzy
człowiek głodny zły gdy się naje
powie słowo wtedy jest lżej
człowiek nabiera animuszu gdy na rauszu wlecze się jak zmęczony pies

całkiem całkiem 

 

cichym małym bezbronnym
bo ich brzemię w nas tkwi 
nie jak cierń
twój ból moim bólem jest

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
262 wyświetlenia
przysłano: 20 grudnia 2016 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1309 tekstów 1 pracę graficzną 669 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło