Mróz (wiersz)

Elvi

Przyszedł nad ranem
by stworzyć świat
wyrzec Słowo
przekwiecenia w bieli
i nawet
białości w czerwieni
Nadał imiona
Porozdzielał talenty
rozłożystości i kształtu bielszego
we wszystkim stworzeniu
i w całym westchnieniu

Dzień odwilży przyszedł niespodziewanie
z pierwszymi promieniami Słońca
nagle, niezapowiedziany ...
Słońce ukradło biel ...
a świat biały
(Śpi) kropla po kropli
spłynął po szybie


niczego sobie 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
jacek
jacek 9 lutego 2007, 08:03
bardzo :) ładnie napisane
451 wyświetleń
przysłano: 1 lutego 2002

Elvi

39
1 tekst
jestem trochę


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło