Literatura

katastrofa katastrofy (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

odpowiedź na wołanie

przez wszystkie światła

spóźniona jak zawsze

otaczamy człowieczeństwo

pancernym kokonem złudzeń

kruszone palcami z głodu

pragnienia albo przerostu ego

 

bardziej ludzcy w bezwzględności

jesteśmy jacy jesteśmy

z niewinnych kamieni budujemy

pomniki chwały albo wychodki

dla głodnych pierwsze a sytych drugie

albo odwrotnie


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 9 kwietnia 2017 (historia)

Inne teksty autora

polka galopka
Jacek JacoM Michalski
radio na podłodze
Jacek JacoM Michalski
aktywista
Jacek JacoM Michalski
tamburyn na płocie
Jacek JacoM Michalski
odwroty
Jacek JacoM Michalski
katownia
Jacek JacoM Michalski
nowy k rok
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca