oczy szeroko zamknięte (wiersz)

Przemek Trenk

pod zamkniętymi szeroko oczami

sen bezsenny dotyka

zakończeń doznań i nerwów

 

umysł jak gąbka chłonie obrazy

przestrzenie otulone światłem księżyca

chłód weneckiego lustra

i umarłych ciemne światy

 

pod szeroko zamkniętą powieką

teatr dwóch aktorów

świadomości i jej bliźniaczej siostry

pomiędzy nimi cisza

 

życie i śmierć o smaku waniliowym

ubite na lekką pianę marnej egzystencji

rozkoszuję się jej smakiem

popijając wczorajszą whisky

 

ja

w zimnym bezkresie zawieszony

pode mną poezja

Bukowski

Ballo

Ginsberg

Szymborska

i...

 

wszystkie myśli głupców

ich bycie sobą na wskroś realne

granica między nami

jak nić cienka

 

napięta do granic możliwości

czekam aż pęknie

i stanę się bezbronny

 

bezbronny w swej miłości do człowieka

zasnę pod żywym kamieniem

 

 

 

 

 

 

 

 


377 wyświetleń
przysłano: 25 kwietnia 2017 (historia)
Przemek Trenk

Przemek Trenk

43 Toruń
1 artykuł 50 tekstów 17 komentarzy
Kilka słów o Przemku Trenku, któremu wciąż się wydaje że jest poetą ;) Uwaga - przeczytanie "od deski do deski", grozi rozstrojem żołądka ;) Urodziłem się w czasie gdy Polska trwała jeszcze w mocnym uścisku "Czerwonego Brata" - 21 stycznia…

Inne teksty autora

transcendencja

Przemek Trenk, wiersz

***

Przemek Trenk, wiersz

Amor vincit omnia

Przemek Trenk, wiersz

***

Przemek Trenk, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło