Literatura

dróg spełnieniem (wiersz)

Yaro

przed nami tyle dróg

nieznanych spalonych słońcem
niezbadanych pokrytych żółtym piachem 


ścieżek wydeptanych nie przetartych szlaków
wiele spalonych mostów gniewnych słów
stalowych pomostów i drewnianych kładek
pokrytych mchem i osadem

 

na słowa liczę

bez słów rozczarowania 


kłopotem droga bez wyjścia w jedna stronę 
gdzie czai się zło za pasem a w dłoni krzyż 
co chroni i łagodzi ból cierpienie czasem
im mocniej wierzę tym bardziej doświadczam

zbawczej siły
nie łatwo ronić łzy i płakać

w nocy w cieniu pokoju 

 

zapadam się w przydrożnym rowie
wymawiam słów modlitwę

 nie trwoniąc słów 
nie zarzekam się nie jestem pewien

lecz mam nadzieję


przed nami tyle dróg

nieznanych spalonych słońcem

niezbadanych pokrytych żółtym piachem

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 7 maja 2017 (historia)

Inne teksty autora

Nigdy
Yaro
maj
Yaro
rozbitek
Yaro
Drzwi
Yaro
ślady
Yaro
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca