powszechna bohema (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

kolory zranione dotykiem

wyciekają z ran dźwiękiem

chlaśnięty przez barwy malarz

zamiast płótna zarzygał modelkę

i to jest prawdziwy olimp

na samym końcu poddasza

 

youtube  pokaże sutki w pomidorkach

stu milionom znawców

montparnasse od morza do morza

dobrze że przynajmniej nie śmierdzi


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
299 wyświetleń
przysłano: 9 maja 2017 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
428 tekstów 125 komentarzy

Inne teksty autora

bez litości

Jacek JacoM Michalski, wiersz

drzazgi

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przedstawienie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

oblicza

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proces

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło