Zbyszku (wiersz)

Zbieracz rzepaku

Wszystko zaczynał od Bacha

I innym też tak radził.

Opowiadał nam tak

O przygodach Pszczółki Mai.

 

Lubił wracać tam, gdzie był

I oglądać z Tobą świat.

By Cię rozbawić,

Wyśpiewał ogórków małosolnych smak.

 

Czy jest gdzieś obok nas?

Czy może w Chałupach swych ostatnich wakacji?

Znajdziemy Go znowu,

Trochę później, w innej sytuacji.

 

Teraz na swej trąbce

Graj hejnały herubinom w niebie.

My o Tobie nie zapomnimy

Mistrzu Zbigniewie


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
279 wyświetleń
przysłano: 30 maja 2017 (historia)
Zbieracz rzepaku

Zbieracz rzepaku

27 Białystok
8 tekstów 7 komentarzy 24 teksty piosenek

Inne teksty autora

Pancerz, który życia nie ratuje

Zbieracz rzepaku, wiersz

Finki

Zbieracz rzepaku, wiersz

Limeryk o herbacie

Zbieracz rzepaku, wiersz

Niewyznanie

Zbieracz rzepaku, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło