To tylko my (wiersz)

silva

 

nie zbudowałeś naszego łoża jak Odys

na pniu długowiecznej oliwki

 

i ja nie potrzebowałam cierpliwości

Penelopy w tkackim rękodziele

 

nie zaznałeś niewiarygodnych przygód w Oriencie

które nasączyły wonnościami ciało Peer Gynta

 

i ja nie musiałam czynić cię wartościowszym

od byle guzika jak przypadło Solvejdze

 

nie malowałeś na wzór Dalego moich aktów

jakbym była najponętniejszą ze świętych

 

i ja nie starałam się zadowolić niczym Gala

surrealistycznych zachcianek

 

wolę jabłoń zasadzoną twoją ręką

wolę zapach rumianków który wniknął w twoje palce

wolę prawdziwy obraz mnie odbity w twoich złaknionych źrenicach

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity
wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Yaro
Yaro 2 lipca 2017, 15:21
słowiańska mitologia jest piękniejsza , napisz coś o niej:)
silva 2 lipca 2017, 16:25
Yaro, dzięki za słupek. Masz rację, już o niej pisałam, ale w tekstach dla dzieci o dziwożonach, płanetnikach itp. Pozdrawiam.
Yaro
Yaro 2 lipca 2017, 17:21
to fajnie:)pozdrawiam...
witka 15 listopada 2017, 09:17
końcówka najlepsza, usprawiedliwia poprzednie migawki
silva 15 listopada 2017, 10:21
Witka, dziękuję za poczytanie i wpis. Pozdrawiam.
rss
249 wyświetleń
przysłano: 2 lipca 2017 (historia)

silva

60 lat Ostrołęka
72 teksty 200 komentarzy

Inne teksty autora

(NIE)MOŻLIWE

silva, wiersz

Muzyk

silva, wiersz

Muzyka

silva, wiersz

Modlitwa stokrotna

silva, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło