modlitwa Yaruhy (wiersz)

Yaro

z głębin duszy wołam

do Ciebie
ziemia rozwiera piersi wyrywają serce
krwią ociekają góry 
rzeki płowe doliny poszarzały
ogień trawi pola łąki płoną lasy


modlitwę do Ciebie wznoszę
proszę o spokój o nowy dzień
o zdrowie proszę by nie zwątpić
w czas mroczny tuż przed zagładą
daj siły by nie polec w walce

 

ognisty kij rozgrzeje do czerwoności serca wrogów
kruki rozdziobią ścierwa

 zapłonie pokój 

 

z głębin duszy wołam

do Ciebie
ziemia rozwiera piersi wyrywają serce
krwią ociekają góry 
rzeki płowe doliny poszarzały
ogień trawi pola łąki płoną lasy

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
303 wyświetlenia
przysłano: 17 lipca 2017 (historia)
Yaro

Yaro

44 od Mikołaja Reja
1409 tekstów 1 pracę graficzną 747 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

o starcu

Yaro, wiersz

na odchodne

Yaro, wiersz

pragnę zapomnieć

Yaro, wiersz

wolność ten smak

Yaro, wiersz

Honor i Siła

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło