to ja (wiersz)

Yaro


mój Bóg
nigdy nie opuści mnie
to ja zasmucam Go

 

nie potrafię uwierzyć 
zaufać nie ma komu

dookoła kłamstwa 
świat zamknięty

 

każdy patrzy w swoją stronę
mądrzy za moje pieniądze 
oszukują szydzą wmawiają
wierzysz im mrużę oko
przymykam drzwi 
siadam w fotelu 
szlocham i proszę Go
o wsparcie

 

powietrze takie gęste

 

mój Bóg
nigdy nie opuści mnie
to ja zasmucam Go

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Yaro
Yaro 23 lipca 2017, 20:29
Margo dziękuję ,że mnie czytasz :-) pozdrawiam miłej niedzieli życzę:-)
Margo 23 lipca 2017, 20:38
Pozdrawiam:)
Ziemowit
Ziemowit 26 lipca 2017, 14:37
No nie wiem Panie Yaro.. Ja swojego Boga staram się nie zasmucać.. a On, wypieprzył mnie z Raju.. i na każdym kroku mi dokucza,, Tylko po to, zeby nie było mi tutaj jak w Raju.. Za jedno głupie nadgryzione jabłko.. ON mnie zasmuca..
268 wyświetleń
przysłano: 22 lipca 2017 (historia)
Yaro

Yaro

44 od Mikołaja Reja
1409 tekstów 1 pracę graficzną 747 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

o starcu

Yaro, wiersz

na odchodne

Yaro, wiersz

pragnę zapomnieć

Yaro, wiersz

wolność ten smak

Yaro, wiersz

Honor i Siła

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło