Rajutracony (wiersz)

Yaro

zorane mózgi białe bruzdy
blizny wyznaczają kierunek 
drogi skrzyżowania znaki
tacy mali karmieni nieprawdą
skazani na zimne kamienne serca 
zabierają co moje
mimo że nie mam wszystkiego


mam dość 
stania w miejscu
mam dość
bycia słupem soli 
niedaleko Gomory


w ciszy zapomniany
szukam śladów Noego
w mule na pustkowi 
szukam Raju utraconego
gdy patrzę żonie w oczy 
pytam dlaczego ugryzłaś to jabłko
przecież mieliśmy wszytko 
teraz jedynie kredyt na trzydzieści lat
pod górę zawsze z kobietami 
Boże dlaczego byłem słaby
i nie dokopałem wężowi


mam dość 
stania w miejscu
mam dość
bycia słupem soli 
niedaleko Gomory

 

 

Boże dlaczego byłem słaby
i nie dokopałem wężowi


wyśmienity– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 29 lipca 2017, 11:42
Znakomicie. Spodobało mi się - "zabierają co moje
mimo że nie mam wszystkiego".

Przemyśl czy nie warto zakończyć-"Boże dlaczego byłem słaby
i nie dokopałem wężowi" ?
Yaro
Yaro 17 sierpnia 2017, 20:37
Wielkie dzięki Januszu:-)
330 wyświetleń
przysłano: 27 lipca 2017 (historia)
Yaro

Yaro

44 od Mikołaja Reja
1409 tekstów 1 pracę graficzną 747 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

o starcu

Yaro, wiersz

na odchodne

Yaro, wiersz

pragnę zapomnieć

Yaro, wiersz

wolność ten smak

Yaro, wiersz

Honor i Siła

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło