zamysł (wiersz)

ElminCrudo

niechby wyszły nam spacery do parku i na łąki 
w czas upałów burz żniw w czas letniego brzęczenia 
kiedy pada a potem trzmiele kołują z ważkami 
do biedronek rozbujanych w różach lub w trawie

 

 

niechby frunęły nasze oczy na skrzydłach motyli 
nad osie nad pszczele uczty przy kropelkach słodu
gdzie cykady i świerszcze w podskokach smyczkami
bo znów płożą się wąsiki wstydliwych poziomek

 

 

i niechby to lato jeszcze czule otulić kocem
polanom postawić szałasy namioty czy daszki
na wytchnienia na wiklinowe wypełnione kosze
dla tych co przyjdą w strugach wypatrywać źródeł

 

 

niechże ziszczą się nam spacery i wyjścia i powroty
z pastwisk do mrowisk a z mrowisk w pasieki ogrody
by bosych i skąpo odzianych latoś syciło bez reszty
na trwałe ciepłolubienie siebie na długą podróż latami

 

 

2017-07-29

 


458 wyświetleń
przysłano: 29 lipca 2017 (historia)
ElminCrudo

ElminCrudo

Zielona Góra
1 artykuł 26 tekstów 51 prac 129 komentarzy

Inne teksty autora

Stworzenie boże

ElminCrudo, wiersz

6 razy 5zł

ElminCrudo, dramat

28 dzień

ElminCrudo, dramat

Szacunki

ElminCrudo, dramat

IZOLACJE

ElminCrudo, dramat

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło