w Bieszczady albo gdzie (wiersz)

Yaro

jakaś siła pcha mnie w Bieszczady
bo tam diabły bardziej uśmiechnięte 
szczyty wesołe zielone całe 

 

a Bóg kocha nas 

 

gdzie anioły i demony
tańczą we mgłach skąpani po pas 

a ogień w nas

 

odchodzę w dal
odpływam stąd 
mam dość tego miasta 
mam dość tego smrodu


a Bóg kocha nas 

 

gdzie anioły i demony
tańczą we mgłach skąpani po pas

 a ogień  w nas

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Margo 22 pazdziernika 2017, 20:09
Piękno jesiennych Bieszczad .... youtu.be/lF3XeeGo9MI

Yaro...tekst dobry na piosenkę ....Pozdro:)
Yaro
Yaro 22 pazdziernika 2017, 20:29
to na razie schemat.pozdrawiam...
Yaro
Yaro 22 pazdziernika 2017, 20:30
youtu.be/j7LB8Tj2zHo
281 wyświetleń
przysłano: 22 pazdziernika 2017 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1376 tekstów 1 pracę graficzną 724 komentarze
samotny wilk

Inne teksty autora

umieram

Yaro, wiersz

otępiały

Yaro, wiersz

byłaś mi bliska

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło