Literatura

krótki wiersz o cudzołożeniu (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

twoją karmą się najeść to dość

przekorne bywają zrządzenia

losu nie da się minąć o włos

od marzenia i od niechcenia

 

 

zapatrzeni w odpływy bez fali

zasłuchani w melodię bez dźwięku

myśmy tyle na siebie czekali

że nam serce od tego wpół pękło

 

i tak trwamy na wyspach bez granic

zatopieni w codzienność na amen

czy my miła się jeszcze szukamy

czy to tylko takie gdybanie

 

czasem piszesz listy naprędce

ja je czytam i nie rozumiem

kogo bardziej boli twe serce

gdy się samo zrosnąć nie umie

 

 

 

twoją karmą się najeść nie dość

że przychodzisz wolna od grzechu

przyrzeczeniom wszystkim na złość

bez zbędnego odchodzisz pośpiechu

 

 


dobry+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
jestem robotem i mam romans z kotem
jestem robotem i mam romans z kotem 20 listopada 2017, 00:43
ależ proszę przyznać się, bardzo proszę, jakich zmian pan ostatnio doświadczył, że V nie opuszcza pana na krok?

jakaś cud dieta?
czekoladowa, może?
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 20 listopada 2017, 18:36
po diecie czekoladowej natentychmiast opadam z sił i omdlewam
przysłano: 19 listopada 2017 (historia)

Inne teksty autora

piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
litania kolorowa
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca