uchył - dyptyk (wiersz)

witka

 

zaprószona zieleń

 

śniegu po karnisz

Ewa w bieliźnie

przelelała stół

zadaszającym obrusem

 

czerwień Pompei

 

zatykała na chodniku

amplitudą rozcięcia spódnicy

po kostki

odcedzony zanikłem

z falującą firanką

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
138 wyświetleń
przysłano: 29 grudnia 2017 (historia)

witka

62 lata Zgorzelec
49 tekstów 40 komentarzy

Inne teksty autora

myslenie po rosyjsku

witka, wiersz

jebur

witka, wiersz

realizm klawesynowy

witka, wiersz

Biagnostyk

witka, dramat

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło