dychotomia (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

czyjeś plecy w drzwiach

niech i tak będzie

słowa to nie kamienie

nie dogonią

 

nie mam nic do powiedzenia

ale opowiem otwartym drzwiom

o wszystkich ścieżkach morfiny

każdy dźwięk jak piasek

przesypie się przez zęby

powieki w zwolnionym tempie

poderwą do lotu

 

jest dobrze

albo jakkolwiek inaczej

byleby jeszcze  


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity
wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Xxx
Xxx 2 stycznia 2018, 12:33
Jest dobrze..w tranzycie z piekła do raju
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 2 stycznia 2018, 13:45
albo z raju do piekła ;-)
rss
159 wyświetleń
przysłano: 2 stycznia 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
304 teksty 102 komentarze

Inne teksty autora

nirwana

Jacek JacoM Michalski, wiersz

najprawdziwsza prawda

Jacek JacoM Michalski, wiersz

infralapsarianizm

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kolacja z Emily Dickinson

Jacek JacoM Michalski, wiersz

ułomek

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło