złota karta (wiersz)

witka

 

masz dobrze dopasowane przesiadki z tramwajów wysoko i niskopodłogowych

zanurzasz się w świętomarcińskim glancu

z gniazdem makrokosmosu

wyścielonym włosami i treską zaplątanego wiatru

zaczyniona przy księżycu do wyklucia z wytłaczanki

 

pociekło

gołębie w rynnie kamienicy nabierają tuszu

spuszczone przez deszcz wybujają ból

może i poderwą kogoś z eskadry modernistów

na latrynę

 

 

 

 

 

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 10 stycznia 2018, 11:12
Trudny !
rss
89 wyświetleń
przysłano: 10 stycznia 2018 (historia)

witka

62 lata Zgorzelec
49 tekstów 40 komentarzy

Inne teksty autora

myslenie po rosyjsku

witka, wiersz

jebur

witka, wiersz

realizm klawesynowy

witka, wiersz

Biagnostyk

witka, dramat

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło