wyjście wejściem (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

w tej łagodnej chwili

mimo całego gniewu

zacierają się kontury słów

pawie pióra tną papier

za plecami zostało co było

sepia pamięci

czarno bieli się dumnie

 

drzwi jak to drzwi

z każdej strony takie same

całowany pierścień klamki 

otwiera jak zamyka

gdy wszystkie klucze zbędne

 

 


0
fatalny
0
słaby
1
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
2
wyśmienity
bardzo dobry 4 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
141 wyświetleń
przysłano: 11 stycznia 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
304 teksty 102 komentarze

Inne teksty autora

nirwana

Jacek JacoM Michalski, wiersz

najprawdziwsza prawda

Jacek JacoM Michalski, wiersz

infralapsarianizm

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kolacja z Emily Dickinson

Jacek JacoM Michalski, wiersz

ułomek

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło